Dla koleżanki popełniłam sylwestrową bransoletkę w czerwieni.
piątek, 28 grudnia 2012
bransoletkowy ciąg dalszy...
Dla koleżanki popełniłam sylwestrową bransoletkę w czerwieni.
sobota, 1 grudnia 2012
Moje spagetti
Ufff . Po wielu próbach oraz dzięki pomocy Weroniki /Weraph/ mój pierwszy makaronowy szalik jest gotowy. Weroniko bardzo dziękuję - miałaś rację problem był w w odpowiednim naprężeniu nici ale nie dolnej tylko górnej. Zrobiłam go z włóczki Himalaya Mercan Batik nr 59505. Ma 18 metrów długości - zmierzyłam.
Powędruje do mojej siostry w prezencie imieninowym. Ciekawe czy jej się spodoba.
Zdjęcia jeszcze pozostawiają wiele do życzenia z braku odpowiedniego stojaka.
Powędruje do mojej siostry w prezencie imieninowym. Ciekawe czy jej się spodoba.
Zdjęcia jeszcze pozostawiają wiele do życzenia z braku odpowiedniego stojaka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







